28 Marzec 2017 imieniny: Anieli, Kasrota, Soni
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1126 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Lewica - TAK!!! Ale jaka?

Dodano dnia: 23-01-2012 00:00| Komentarzy: 6

Szanowny Panie Redaktorze, w ostatnim okresie czasu uczestniczyłem w dwóch jakże ciekawych debatach na temat przyszłości lewicy w Polsce. Wszyscy wokół powtarzają, że Lewica w naszym kraju jest niezbędna. Powinna stanowić alternatywę dla dwóch prawicowych partii, które jak oszalałe buldogi skaczą sobie do gardeł. Zajmują się sobą, wzajemnymi oskarżeniami i zwalczaniem się, natomiast los człowieka, jego dążenia do godnego życia mają głęboko w nosie...

... Wydaje się, że obecny czas głębokiego kryzysu gospodarczego, w którym tkwimy, wywołanego przez finansjerę związaną z prawicą, dla której „złotym cielcem” jest doktryna neoliberalna, wg. której całe nasze życie „wyregulują” nam ponadnarodowe korporacje finansowe i wolny rynek, a rola państwa winna być ograniczona do minimum, także powinien sprzyjać lewicy.

Niby jest społeczny klimat dla lewicy...

Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że nasze społeczeństwo w sposób zdecydowany wypowiada się za zmniejszeniem gigantycznego rozwarstwienia społecznego jakie jest w Polsce oraz za zapewnieniem każdemu podstawowego minimum dochodów zapewniającego godne życie. W chwili obecnej Polska jest jednym z najdroższych krajów w Europie. Każdy dzień przynosi szokujące informacje o podwyżkach cen paliw, energii elektrycznej, ogrzewania mieszkań, podatków i opłat lokalnych oraz podstawowych produktów żywnościowych. Media podają nam informacje o średniej pensji wynoszącej 3600 zł, ale nie informują, że na tę średnią składa się grupa ludzi z dochodami trudnymi do wyobrażenia, a cała reszta, „pokolenie Kolumbów”, to pokolenie 1400 zł brutto, „szczęśliwe”, że w ogóle zarabia.

Wszystko to pokazuje, że w Polsce istnieje potencjalnie silne zaplecze dla formacji lewicowej. Dlaczego więc ten stan rzeczy nie ma jednak politycznego przełożenia i nie prowadzi do wzrostu notowań lewicy, do uformowania silnego, wpływowego lewicowego ugrupowania.

... ale jakoś poparcia nie widać

Przyczyn jest kilka. Skupmy się na niektórych. Otóż wielu ludzi ostro odczuwających niesprawiedliwość panujących stosunków, w przeszłości głosujących na SLD poparło PiS, którego polityka zwalczania elit stwarzała im (okazało się, że złudną) nadzieję otwarcia nowych dróg awansu. Do SLD zniechęciło się też wielu jego zwolenników ponieważ polityka Sojuszu, gdy był przy władzy w latach 2001-2005 okazała się pod wieloma względami sprzeczna z oczekiwaniem lewicowego elektoratu. Pamiętano nam niekorzystne dla samotnych matek zmiany w funduszu alimentacyjnym, szukanie oszczędności w ulgach dla studentów, czy dopłatach do barów mlecznych. Leszek Miller bajdurzył o podatku liniowym a Hausner i Belka kontynuowali politykę gospodarczą swoich poprzedników. Na nic się zdało usprawiedliwianie naszych działań wielomiliardową „dziurą budżetową Bauca”, odziedziczoną po rządach AWS. Lewicowy elektorat nie zaakceptował też mizdrzenia się do kleru, do hierarchów kościelnych. Nie usprawiedliwiło nas w oczach elektoratu zabieganie o poparcie referendum akcesyjnego do Unii Europejskiej. Brak jednoznacznego stanowiska SLD dotyczącego stosunków państwo-kości&´ł wykorzystał Janusz Palikot. Odwołując się do młodszych wyborców nie godzących się na uzurpowanie sobie „wszechwładzy” przez znaczną część kleru, uzyskał dobry wynik w wyborach. Mam nadzieję, że szef mojej partii Leszek Miller przewartościował wiele ze swoich wcześniejszych poglądów i działań. Ostatnie jego wypowiedzi, jak choćby ta, że Konstytucja jest ważniejsza niż Ewangelia pozwalają tak sądzić.

Wizja dziejów pod dyktando prawicy

Kolejna sprawa to fakt, że partia lewicowa wielu ludziom kojarzy się dalej jako kontynuatorka komunistycznego dziedzictwa. Taki sposób myślenia o SLD jest intensywnie podtrzymywany i propagowany przez prawicowe i centro-prawicowe media oraz IPN. W tych mediach pierwszoplanową rolę odgrywają osoby o antylewicowym nastawieniu wyrosłe ze środowiska Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Zajmujące także wiele kluczowych stanowisk w rządzie, jego zapleczu, gospodarce i służbach specjalnych. Dla nich ludzie lewicy, to komuchy lub postkomuchy. Wielu ludzi lewicy nie wytrzymuje „tego ciśnienia”. Obserwuję wręcz lęk przed tym, aby się głośno opowiedzieć za lewicą, przyznać się, że jest się człowiekiem lewicy. Nie ukrywajmy, wewnątrz lewicy także zrodziło się wiele konfliktów, wzajemnych urazów i uprzedzeń. Mam nadzieję, że ten okres mamy już za sobą. Nic chyba tak dobrze nie wpływa na otrzeźwienie i jedność jak solidne baty, które ostatnio otrzymaliśmy.

Związki zawodowe też w defensywie

Szanowny Panie Redaktorze, zawsze naturalnym zapleczem, sojusznikiem lewicy były związki zawodowe. Sojusz Lewicy Demokratycznej ściśle współpracuje z OPZZ, Związkiem Nauczycielstwa Polskiego i innymi centralami związkowymi. W chwili obecnej, i piszę o tym z ogromną troską i żalem, związki zawodowe w Polsce są bardzo słabe (inaczej niż np. w Niemczech, Francji czy państwach skandynawskich). Uważam, że kierownictwa związków zawodowych dały sobie narzucić przez neoliberalne środowiska gospodarcze i współpracujące z nimi media opinię, że związki są niepotrzebne, a związkowcy są darmozjadami dbającymi tylko o własne stołki i czerpiący ze sprawowania swoich funkcji wysokie apanaże. Związki są w defensywie. W tym tak niezwykle trudnym dla obywateli czasie, gdy koszty kryzysu przerzuca się na ludzi pracy, najemnej emerytów i rencistów, nie widać, ani nie słychać ze strony związków zawodowych żadnych form protestu, żadnych inicjatyw zmierzających do poprawy warunków pracy i płacy. Związki, jeżeli chcą odgrywać przypisaną im rolę, muszą być bardziej aktywne, stanowcze.

 

Czy lewica musi być skłócona?

Przedstawione tutaj uwarunkowania i okoliczności (nie wszystkie przecież) sprawiają, że polityczna odbudowa lewicy, to trudne wyzwanie. Osobiście patrzę jednak na to z optymizmem. Byliśmy w dużo gorszej sytuacji. Jaka więc powinna być ta nasza lewica, kto zaś adresatem jej programu. Uważam otóż, że lewica powinna wypracować taką koncepcję programową, która naszemu społeczeństwu przedstawi jasną perspektywę – jakie są cele lewicy i jak je zamierza realizować. Pisze prof. Reykowski: „Cele te powinny być tak sformułowane, aby wokół nich można było zintegrować różne siły i środowiska a przede wszystkim te, które choć ideowo bliskie lewicy, do solidarności z nią się nie poczuwają”. Tak więc program lewicowy powinien mieć bardzo szerokiego adresata. Trafić do ludzi, którym zależy na tym, aby następował rozwój kraju i aby nie odbywał się on kosztem słabszej części społeczeństwa. Adresatem tego programu winni stać się trwale wykluczeni z normalnego życia, robotnicy-nazywani wielkimi przegranymi, którzy odegrali najważniejszą rolę w zmianie systemu, a ponieśli i ponoszą największe koszty transformacji, pracownicy sektora usług, właściciele drobnych gospodarstw rolnych oraz ludzie z tzw. warstwy średniej, którym musimy uświadomić, że właśnie lewica chce i potrafi ich bronić przed zagrożeniami płynącymi ze strony zachłannej klasy megabogaczy. Na dzisiaj jednym z priorytetów jest jednoczenie się lewicy. Koniec ze swarami i urazami. Przecież realizacja celów lewicy uzależniona jest od jej znaczenia na scenie politycznej, od siły i jakości lewicowej formacji politycznej. Obecnie możemy obserwować, jak prawicowe media robią wszystko, aby poróżnić przywódców lewicy, aby zakłócić proces jednoczenia.

Jakie państwo, jaki patriotyzm?

Szanowny Panie Redaktorze, dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej hasło „Wolność, Równość, Braterstwo” winno być wciąż aktualne. Wypisane na wielu sztandarach i frontonach budynków we Francji u nas ostatnio wstydliwie chowane. Wolność oznacza, że nikomu nie wolno narzucać nakazów i zakazów, jeśli nie mają one oczywistego uzasadnienia w ochronie wolności innych. W sferze światopoglądowej - mój światopogląd - moją prywatną sprawą i władzy publicznej nic do tego. W sferze ekonomicznej - każdy ma prawo podejmować działania gospodarcze bez ograniczeń innych niż te, które wynikają z uzasadnionego dobra publicznego. Równość łączy się ściśle ze sprawiedliwością. Dla lewicy, to zdecydowana walka z bezrobociem i olbrzymim rozwarstwieniem społecznym. To prawo do bezpłatnego kształcenia i wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży, prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej i godziwych emerytur. To obrona praw socjalnych i pracowniczych. Lewica zdecydowanie musi przeciwstawić się temu, że skutki kryzysu w największym stopniu spadają na barki ludzi biednych i średniozamożnych. To wreszcie faktyczne a nie deklaratywne równouprawnienie kobiet.

Lewica uznaje, że rozwój ekonomiczny jest głównym warunkiem efektywnego wykonywania „funkcji opiekuńczej” państwa, dlatego trzeba czynić wiele, aby ten rozwój następował. Jednak to „rynki mają służyć ludziom, a nie ludzie rynkom”. Braterstwo to z jednej strony patriotyzm, a z drugiej solidarność z innymi narodami. Prof. Andrzej Walicki pisze, że patriotyzm „ to obrona realistycznie pojętego interesu narodowego”. W pełni zgadzam się z panem profesorem. Należy odrzucić nacjonalizm i narodowy egoizm tak charakterystyczny dla PiS. Trzeba wyzbyć się ksenofobii i uprzedzeń. Tak do Rosji, Niemiec, Ukrainy jak i do innych państw i narodów. Lewica powinna tutaj oprzeć się na przesłaniu wielkiego socjalisty Willyego Branta, który mówił o międzynarodowej solidarności w imię budowania bardziej sprawiedliwego świata. S

Z lokalnej perspektywy

Strasznie się rozpisałem. Ale nie ukrywam, temat od dłuższego czasu „leżał mi na sercu”. Dla mnie, człowieka lewicy od „szczenięcych lat” obecna jej sytuacja jest trudna do zniesienia. Na szczęście w Turku jest inaczej. W naszym mieście mamy duże poparcie społeczne. Jestem przekonany, że to głównie dlatego, ponieważ działacze lewicy, ludzie z nią związani są wiarygodni. Tą wiarygodność budowali latami także nasi poprzednicy. Dokonali przeobrażenia Turku z zapadłej biednej mieściny, totalnego zadupia, w prężny ośrodek przemysłowy. Spowodowany został olbrzymi skok cywilizacyjny, kulturowy. Wielu spośród turkowskich, zajadłych krytyków lewicy uzyskało wtedy wykształcenie i status społeczny o jakim wcześniej nawet nie marzyli. Teraz widzimy, jak ten dorobek pokoleń przez ludzi prawicy jest niszczony. My, poparcie uzyskujemy poprzez naszą pracę, nasze postawy. Nasi radni, działacze, członkowie Turkowskiego Stowarzyszenia Młodych pracują nie dla apanaży i zaszczytów, lecz po to, aby w naszym mieście i powiecie żyło się lepiej. Ludzie nam ufają, wiedzą, że dotrzymujemy słowa, dzielimy ich troski i radości. Lewica musi zrobić wszystko, aby takich Turków były setki. Wierzę, że tak się stanie.

Marian Mirosław Marczewski

 

´Czy lewica musi być skł

 

Komentarze

Autor: Turkowianin| Dodano: 18-02-2012 10:42
Lewica i Jej szef P. Miller .PZPR,SLD,podlizywacz Samoobrony i powrót .Teraz czeka żeby Pawlak / prezes naczelny OSP/ zniknąl ze wspólpracy z PO i Już lapie za stolek matolek .Kocham Cię Polsko
 
Autor: pp| Dodano: 29-01-2012 00:38
cenię mmm za otwartość (nie mylić, ze szczerością) na co nie można liczyć na ludzi prawicy
 
Autor: Nxy| Dodano: 28-01-2012 16:28
A ja myśle , ze odpowiedz na tytulowe pytanie winna brzmieć : lewica - jakakolwiek . Byle nie ZOMOlewica
 
Autor: antybolszewik| Dodano: 26-01-2012 04:43
OJ lewacy , lewacy!!!Lewa partia, lewa uczciwość, lewe interesy, lewa moralność, lewe sumienie, lewy patriotyzm, lewa sprawiedliwość, lewe dochody, lewe majątki, lewe ręce do uczciwej pracy, lewa pamięć własnych zbrodni, nawet mieli lewego prezydenta i lewego magistra z lewym nazwiskiem oraz lewą fundacją, oto prawdziwa lewica właśnie
 
Autor: a| Dodano: 26-01-2012 00:08
Pocztajcie jak się "lewica" nachapała. http://... to biedny ten milicyjny emeryt, przepraszam - toż to dzisiaj nadzieja turkowskiej lewicy
 
Autor: Lewica? - Nie! bo już jest !!| Dodano: 25-01-2012 12:40
Prześledćcie brać turkowska kto w turku jest bogaty, kto zrobił byznes...ludzie lewicy! Po co wiec mowic taka demagogie - lewica juz jest, wszedzie...
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze


 
Czy warta skórka wyprawki?
Dodano 21-03-2017 |
Komentarzy: 0

W malanowskim Centrum Kultury odbyło się spotkanie informacyjne z...

czytaj więcej »
 
Po podwyżce zarabiają 200 złotych mniej
Dodano 21-03-2017 |
Komentarzy: 0

Około 1500 złotych zarabiają nie tylko w Turku, ale też w całej P...

czytaj więcej »
 
Zobacz wszystkie: W numerze »

 

 

ECHO UNIEJOWA

 

SPORT

Emocjonująca rywalizacja weteranów
Dodano 21-03-2017 |
Komentarzy: 0

W dobrskiej hali sportowej odbył się turniej tenisa stołowym, będ...

czytaj więcej »
 
Dziesiąte miejsce Piątki Turek
Dodano 21-03-2017 |
Komentarzy: 0

Drużyna młodziczek UKS Piątka Turek w końcowej fazie rozgrywek li...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Sport »

 

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »