23 Wrzesień 2017 imieniny: Bogusława, Liwiusza, Tekli
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Felietony

Za mundurem powiat sznurem?
Dodano 08-08-2017 |
Komentarzy: 125

Okazuje się, że powiatowi decydenci maja szansę poćwiczyć swoją wyobraźni...

czytaj więcej »
 
Czy z rynku pracy usłyszymy jedynie echo
Dodano 01-08-2017 |
Komentarzy: 168

Jestem przekonany, że nie jestem jedynym, ...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Felietony »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1173 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Grand Prix Czwartej Ściany dopiero za rok

Dodano dnia: 20-12-2011 00:00| Komentarzy: 0

W tym roku statuetka i Grand Prix „Czwartej Ściany” nie znalazły się w rękach najlepszego zespołu teatralnego. Statuetka poczeka do kolejnych spotkań. Nie znaczy to jednak, że nie przyznano nagród aktorom i reżyserom za ich pracę nad spektaklami, które zaprezentowali na scenie Miejskiego Domu Kultury.

Podczas XVIII Ogólnopolskich Spotkań Teatralnych mogliśmy obejrzeć dziesięć przedstawień młodych ekip, których jednoczy fascynacja sceną. Na spotkania przybyli głównie z okolicznych miast. Koordynatorem dwudniowego przeglądu była Sylwia Przybylska, która pomagała w przygotowaniach i realizacji turkowskich przedstawień.

Ostatecznie komisja artystyczna w składzie: Stefania Gradecka (Instytut im. Jerzego Grotowskiego), Maria Witczak (starszy instruktor do spraw teatru, przewodnicząca komisji) oraz Przemysław Wasilkowski (aktor), zadecydowała, że w tym roku Grand Prix nie zostanie przyznane. Żadne z przedstawień nie potwierdziło jednomyślnie poziomu, który głównej nagrodzie powinien towarzyszyć. W poprzednich latach, zawsze jakaś sztuka się wyróżniała i wywoływała konieczną zgodność w komisji. Tym niemniej po obejrzeniu 10 spektakli postanowiono przyznać równorzędne nagrody teatrowi „Legenda” z Babiaka za przedstawienie „Ostatnia bezludna wyspa”, teatrowi „Waliza z Konińskiego Domu Kultury za spektakl „Kaszalot” oraz dla grupy „Matysarek” ze Złotowa za przedstawienie „Sznury Władzy” – wszystkie amatorskie teatry otrzymały po 300 złotych nagrody. O tym, że monodram „Lalki moje ciche siostry”, przygotowany przez turkowian wyróżniał się jakością świadczą dwie nagrody: aktorska dla Agnieszki Kocury Z MDK oraz za reżyserię dla Sylwii Przybylskiej. Nagrodę za reżyserię spektakli „Ofelia” oraz „Testostarość” otrzymał także Jakub Zakrzewski z Kalisza. Wyróżnienie przypadło teatrowi „24” z Kalisza za spektakl „Plomba Hrabiego”, będący kolażem złożonym z elementów popkultury. Innymi prawami rządzą się duże teatry w większych ośrodkach, gdzie panuje duża moda na teatr, innymi prawami rządzą się amatorskie grupy, które walczą o przetrwanie. Taką walkę prowadzą aktorzy wyróżnionego na spotkaniach teatru z Kalisza. Formalnie teatr ma przestać istnieć, aktorzy nie mają gdzie przeprowadzać prób, jednak po przedstawieniu oznajmili, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

O tym jak wygląda praca w takim teatrze, opowiadali mi twórcy przedstawienia „Kaszalot” z działającego przy Konińskim Domu Kultury teatru „Waliza”. Tytułowy Kaszalot jest postacią stworzoną przez Lalkarza, która nie wie, kim jest. Wyrusza więc w podróży na poszukiwanie samego siebie, szukając podobieństw do innych. W drodze towarzyszy mu Pchła, zaś opowieść snuje Lalkarz - narrator. Przedstawienie jest bajką skierowaną do dzieci i choć na spotkaniach nie było najmłodszych odbiorców tego spektaklu, to jak zapewniały aktorki, wśród których były i licealistki i studentki, najważniejsze, że można przyjrzeć się jak pracują i podchodzą do sztuki inni młodzi miłośnicy sceny. Na „Czwarta Ścianę” przyjechali po raz pierwszy. Sam spektakl przygotowywany był prawie pół roku, dla konińskiej publiczności premierę miał w czerwcu. Justyna Wadelska, która zagrała rolę Pchły związana jest z tym amatorskim teatrem już od 8 lat. Reżyserem spektaklu jest Elżbieta Gierasimow-Zakowany. Młodzi artyści przyznali, że nie brakuje problemów przy realizacji sztuk, ale motorem teatrów amatorskich jest przede wszystkim pasja.

Większość obserwatorów zauważyła jednak, że w tym roku poziom zaprezentowanych przedstawień nie był bardzo wysoki, zwłaszcza w porównaniu z 2009 roku. Sylwia Przybylska podkreślała, że tamte spotkania związane z obchodami roku Grotowskiego mogły wróżyć dalszy rozwój zarówno samej imprezy jak i rosnący poziom spektakli teatralnych, tak się jednak nie stało.

Niewątpliwie atrakcyjnym punktem dwudniowych spotkań okazał się występ Iwony Loranc, która ma obecnie jeden z najbardziej interesujących głosów w Polsce. W trakcie recitalu zaprezentowała wybrane piosenki Agnieszki Osieckiej, Jana Wołka, Seweryna Krajewskiego, Grzegorza Turnau'a, Marka Grechuty, czy Bułata Okudżawy, wprowadzając słuchaczy w niepowtarzalną poetycką atmosferę.

mej

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »