30 Marzec 2017 imieniny: Amelii, Dobromira, Leonarda
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1126 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Ucieczka spod gilotyny

Dodano dnia: 08-08-2011 16:32| Komentarzy: 0

Katastrofalna pierwsza i świetna druga połowa – tak w telegraficznym skrócie można streścić przebieg sobotniego meczu z Czarnymi Żagań. Zawodnicy Tura przegrywali już przy Sportowej 0:2, ale uciekli spod gilotyny i wyrwali punkt podopiecznym Janusza Kudyby.

Klasyk twierdzi, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Stary to truizm, ale szkoleniowiec Tura Paweł Kaczorowski uznał, że słuszny. I nie dokonał żadnych zmian w porównaniu do zwycięskiego meczu w Kluczborku. Zawodnicy Czarnych chyba sami do końca nie wiedzieli na co ich stać, bo w tym sezonie jeszcze nie grali. W sezon weszli jednak wyśmienicie. Po 18 minutach prowadzili już w Turku 2:0. W 5 minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Fabian Pawela i pokonał Artura Melona. Kilkanaście minut później wynik z rzutu karnego podwyższył Radosław Flejterski. Jedenastkę sprokurował Bebeto, bezsensownie zagrywając piłkę ręką we własnym polu karnym. Zresztą, brazylijski kapitan Tura chwilę wcześniej faulował także na 20 metrze Pawelę, ale Darko Bulatović przestrzelił z wolnego. Czarni grali spokojnie, długimi fragmentami utrzymywali się przy piłce. Kontrolowali grę, a co za tym idzie i wynik. Tuż przed przerwą mogli dobić Tura, ale Pawela nie trafił do bramki z 5 metrów.

Często tak jest, że zespół, który w pierwszej części osiągnął znaczną przewagę, na drugą wychodzi zdekoncentrowany. Sztuką jest umiejętność wykorzystania tej dekoncentracji. W sobotę Turowi się to udało. Trudno powiedzieć co Paweł Kaczorowski w przerwie powiedział swoim zawodnikom, niemniej musiały być to rzeczy na tyle przekonywujące, że w drugich 45 minutach oglądaliśmy już zupełnie innego Tura. Bynajmniej piłkarze obu drużyn nie zamienili się trykotami, choć mogło tak to wyglądać. Bo gospodarze zaczęli grać dokładnie tak jak kwadrans wcześniej Czarni. Już w 52 minucie Łukasz Staroń wyszedł sam na sam, ale uderzył prosto w bramkarza gości Łukasza Przezdzięka. Zrehabilitował się trzy minuty później, kiedy to kapitalną główką po dośrodkowaniu Pawła Adamca nie dał szans golkiperowi przyjezdnych. Nie minęło kolejnych 5 minut, a przy Sportowej był już remis. Tym razem z rzutu wolnego dośrodkowywał Norbert Dregier, a Staroń po raz kolejny pokazał jak świetnie potrafi walczyć w powietrzu i znów głową trafił do siatki.

Turkowianie złapali wiatr w żagle i wyraźnie obrali kurs na strzelenie zwycięskiej bramki. Chyba aż za bardzo chcieli ją strzelić, niepotrzebnie wprowadzając w swoje szeregi pośpiech i wynikającą z niego niedokładność. W 90 minucie piłkę meczową miał Piotr Gląba, ale przestrzelił zza pola karnego.

- Biorąc pod uwagę przebieg tego meczu, to należy się cieszyć z wywalczonego punktu. Duża niefrasobliwość w pierwszej połowie spowodowała utratę dwóch bramek, ale po przerwie wykorzystaliśmy swoje okazje i doprowadziliśmy do remisu. Mecz mogliśmy jeszcze wygrać, były okazje na 3:2 – komentował po meczu Kaczorowski, który cieszył się jednocześnie z tego, że ma coraz szersze pole manewru przy ustalaniu składu. – Rezerwowi sporo wnoszą do drużyny, mamy więcej możliwości. Adamiec rozpoczął mecz od ławki, bo takie były założenia, ale ma szansę udowodnić, że jest na tyle wartościowym zawodnikiem, że może wychodzić w podstawowym składzie – mówił trener gospodarzy.

Mówi się, że Tur ma bardzo młody zespół. Prawda to, choć pewnie nie ma co przesadzać z tym, że za młody. Zawodnicy w wieku 18 – 19 lat to w II lidze powinna być norma. Tym bardziej, że ci młodzi piłkarze pokazują pazurki. Oby tych pazurków starczyło do końca sezonu.

Turek, 6.08.2011

Tur Turek - Czarni Żagań 2:2 (0:2)

Bramki: Staroń 55', 60' - Pawela 5', Flejterski 18' (k)

Żółte kartki: Bebeto, Łucki, Książek, Gląba - Katerla, Bulatović.

Sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk)

Tur: Melon - Łucki, Bebeto, Zalepa, Kiełb (69. Lipiński) - Dolewka, Książek, Kowalski (51. Adamiec), Dregier - Staroń, Kazimierowicz (65. Gląba).

Trener: Wojciech Wąsikiewicz

Czarni: Przezdzięk - Flejterski, Wróbel, Galus, Burski, Kononowicz (54. Dorobek), Smarduch, Pawela, Bulatović, Katerla (67. Horubała), Kłak

Trener: Janusz Kudyba

Dawid Cytrowski

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze


 
Kolejny wóz dla strażaków
Dodano 28-03-2017 |
Komentarzy: 0

Sobotnie (26) marca zebranie sprawozdawcze Ochotniczej Straży Poż...

czytaj więcej »
 
Potrzebne unijne pieniądze i nowy samochód
Dodano 28-03-2017 |
Komentarzy: 0

Strażacy z Rzechty po raz dziewiąty planują organizację Święta Pl...

czytaj więcej »
 
Zobacz wszystkie: W numerze »

 

 

ECHO UNIEJOWA

 

SPORT

Trzy biegi w powiecie
Dodano 28-03-2017 |
Komentarzy: 0

Znamy terminy biegów zaliczanych do Grand Prix Wielkopolsk...

czytaj więcej »
 
Czwarte miejsce UKS Piątka Turek
Dodano 28-03-2017 |
Komentarzy: 0

W finale mistrzostw Wielkopolski młodzików, który r...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Sport »

 

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »