Wysmażyli największy placek ziemniaczany świata
Dodano dnia: 02-08-2011 00:38|
Święto plinzy Rzechta 2011
W Rzechcie udowadniają, że bez gwiazd sprowadzanych za wielkie pieniądze można zrobić imprezę, o której głośno będzie w Polsce. Wystarczy dobry pomysł oraz dużo pracy i zaangażowania. W tegorocznym dwudniowym Świcie Plinzy uczestniczyły tysiące osób, które spałaszowały placki ziemniaczane z pół tony ziemniaków. Upieczono największą plinzę o średnicy 202 cm. Mistrzem Świata w rzucie plinzą został Robert Frątczak z Dobrej, który rzucił plackiem ziemniaczanym na odległość 29 metrów.
Mieszkańcy Rzechty od kilku miesięcy przygotowywali się do Święta Plinzy. A ponieważ zainteresowanie tym wydarzeniem z roku na rok rośnie, zdecydowano się rozłożyć je na dwa dni. Tym samym pracy było odpowiednio więcej. W realizację tego przedsięwzięcia zaangażowało się wielu mieszkańców Rzechty i nie tylko. Szczególne słowa uznania należą się paniom z Rzechty, które wiele godzin spędziły na tarciu ziemniaków, przygotowywaniu ciasta na placki ziemniaczane zwane tutaj plinzami oraz gotowaniu innych lokalnych smakołyków, w tym smakowitych prażoków ze skwarkami i kapustą. Z tej okazji wydano też kolorową broszurę, mówiącą o historii placka ziemniaczanego i jego wersjach w różnych krajach świata. Są tam jednak przede wszystkim przepisy na najlepsze plinzy. Zamieszczono tam także krótki wiersz mówiący o plinzy autorstwa Ireneusza Lamenta. Będzie stanowił on refren piosenki, której premiera jak zapewnia autor, miała będzie miejsce w przyszłym roku.
Żeby dowiedzieć się jak rzucano zieminaczanym plackiem, a także przeczytać tekst do piosenki o plinzy - sięgnij po najnowsze Echo Turku - już w sprzedaży
Komentarze
|
UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez
czytelników komentarzy, zastrzegając sobie
jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.
|