20 Styczeń 2018 imieniny: Fabioli, Miły, Sebastiana
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Felietony

Współpraca albo pół litra i ogórek
Dodano 16-01-2018 |
Komentarzy: 0

W minionym tygodniu z lokalnych mediów internetowych mogli...

czytaj więcej »
 
Za mundurem powiat sznurem?
Dodano 08-08-2017 |
Komentarzy: 1459

Okazuje się, że powiatowi decydenci maja szansę poćwiczyć swoją wyobraźni...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Felietony »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1202 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Nadzieja umiera ostatnia

Dodano dnia: 28-06-2011 00:00| Komentarzy: 0

Wywiad z Leszkiem Matczakiem, prezesem MKS Tur Turek

Spadek zawsze jest porażką. Niezależnie od okoliczności. Klub jest niczym bokser po ciężkim nokaucie – rozbity i obolały. Co spowodowało taką klęskę? Czy lekarstwem okaże się budowa spółki akcyjnej? Wreszcie – czy jest jakakolwiek szansa na grę seniorów w przyszłym sezonie? O tym wszystkim opowiada Leszek Matczak, prezes klubu, który powrócił do władz po kilkuletniej przerwie.

Dawid Cytrowski: - Zastanawiał już się pan nad przyczynami tej sportowej klęski? Bo chyba tylko tak można określić spadek z ostatniego piłkarskiego szczebla centralnego w Polsce.

Leszek Matczak:- Nie ma co ukrywać – to była klęska. Kiedy na jesień zdobywa się 11 punktów, to ciężko jest później gonić resztę stawki i skończyło się sportowym spadkiem. Wydaje się, że zadecydował przegrany rewanżowy mecz z Nielbą [1:2 – przyp. red.]. To był mecz o 6 punktów, gdybyśmy go wygrali, to była szansa na poprawę pozycji. Zresztą to nie jedyna przyczyna. Indywidualnie mieliśmy niezłych zawodników. Ale w piłce liczy się zespół. Poza tym, chyba za długo trzymaliśmy na stanowisku Suchomskiego.

- Ano właśnie. Jemu było wyraźnie nie po drodze z drużyną. Zarząd widział, co się dzieje, albo chociaż powinien był widzieć. Decyzja o jego zwolnieniu była zbyt długo odwlekana.

Dlaczego? Na to pytanie odpowiedź w aktualnym Echo Turku - od wtorku 28 czerwca już w sprzedaży

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze


 
Śmieciowy przetarg na ojca i syna
Dodano 16-01-2018 |
Komentarzy: 0

Jakiego rozstrzygnięcia przetargu na śmieci można się spodziewać,...

czytaj więcej »
 
Pat na ulicy Kościuszki
Dodano 16-01-2018 |
Komentarzy: 0

Choć ulica Kościuszki w Dobrej jest jedną z krótszych, to ...

czytaj więcej »
 
Zobacz wszystkie: W numerze »

 

 

SPORT

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »