21 Lipiec 2017 imieniny: Danieli, Wawrzyńca, Wiktora
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1156 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Czy (i gdzie) w naszym mieście spotykamy jeże?

Dodano dnia: 17-05-2011 00:00| Komentarzy: 1

Jestem studentką IV roku biologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Urodziłam się i mieszkam w Turku. Jako obiekt badań w pracy magisterskiej, którą wykonuję, pod kierunkiem Pani prof. dr hab. Barbary Piłacińskiej w Zakładzie Zoologii Systematycznej, wybrałam jeże występujące w Turku i okolicy.

Celem mojego artykułu jest zwrócenie się do Czytelników Echa Turku z gorącą prośbą o przesyłanie do mnie informacji o napotykanych jeżach oraz popularyzowanie wiedzy o tych tylko pozornie dobrze znanych ssakach.

W Polsce występują dwa gatunki jeży: jeż zachodnioeuropejski (łacińska nazwa naukowa Erinaceus europaeus) (fot. 1) oraz jeż wschodni (po łacinie: Erinaceus roumanicus) (fot.2). Należą do rzędu jeżokształtne, rodziny jeżowate. Są to ssaki o nocnym trybie życia, dzień spędzające w różnych schronieniach. Zimą zapadają w stan hibernacji, śpiąc w przygotowanych przez siebie ciepłych kryjówkach. Budzą się zwykle w marcu lub kwietniu. Sezon aktywności kończą od października do grudnia.

Jak odróżnić obydwa gatunki jeży? Nie jest to proste i niewiele osób to potrafi. U większości osobników jeża wschodniego na sierści pokrywającej brzuszną i piersiową część ciała widoczna jest biała plama, czasem przechodząca na podgardle, niewystępująca u jeża zachodniego. Ubarwienie jeży wschodnich jest zmienne – zdarzają się osobniki bardzo jasne i bardzo ciemne. U jeża zachodniego w części twarzowej najczęściej występuje ciemniejsza plama w kształcie litery V, obejmująca przednią część nosa i oczy.

Obydwa gatunki jeża podlegają w naszym kraju ścisłej ochronie, w związku z tym, posiadamy odpowiednią zgodę Ministerstwa Ochrony Środowiska, na prowadzenie badań. Dotąd nie został dokładnie poznany zasięg występowania w Polsce jeża zachodniego. Wiemy już jednak, że w Wielkopolsce spotykane są obydwa gatunki jeży. Nie wiemy natomiast czy występują w takich samych środowiskach. Tradycyjnie uznawano jeże za ssaki leśne. Jednak wielokrotnie obserwujemy jeże w pobliżu domów i nawet w centrum miast. Badania dotyczące śmiertelności zwierząt na drogach wykazały, że jeże giną najczęściej w pobliżu ludzkich zabudowań i osiedli. Nie wiemy, czy poprawne jest nasze przypuszczenie, że jeże znikają z terenów leśnych, pozostając liczne na terenach zamieszkałych przez ludzi. Chcielibyśmy też sprawdzić, czy jeże zachodnie tak samo „chętnie” jak wschodnie osiedlają się i poszukują pożywienia w pobliżu ludzkich domów.

Proszę Czytelników o przekazywanie informacji o napotkanych żywych i martwych osobnikach jeży w Turku i okolicy. Cenne będzie podanie dokładnego miejsca zdarzenia oraz daty obserwacji. Szczególnie ważne będą informacje z dołączonym zdjęciem jeża, z widocznymi dobrze głową i pyszczkiem zwierzęcia, bo tylko w takim przypadku będzie można określić gatunek (może to być np. zdjęcie jeży wykonane w ogrodzie lub zdjęcie jeży wyjadających pokarm wyłożony dla kotów, lub każde inne). Jeżeli będzie to możliwe, cennym materiałem będą przekazane mi zachowane w dobrym stanie szczątki jeży zabitych przez samochody.

Wszelkie informacje i ewentualne zapytania proszę wysyłać na adres e-mail: lojla@wp.pl

Wprawdzie już minął okres, w którym niektórzy decydują się, mimo zakazów i ostrzeżeń, na proceder wypalania „traw i nieużytków” jednak chciałabym tutaj prosić jeszcze raz o jego całkowite zaniechanie. Wielu ludzi wypala tzw. nieużytki, nie zdając sobie sprawy z wszystkich konsekwencji takiego postępowania (fot.3). Powszechnie znane jest zagrożenie pożarem. Mniej nagłaśniany jest problem związany z uwalnianiem w ten sposób do atmosfery niezwykle toksycznych dioksyn, ale najmniej znane są chyba szkody ponoszone bezpośrednio przez liczne zwierzęta zamieszkujące takie środowiska. Są wśród nich ptaki, płazy i gady (wszystkie objęte ochroną), liczne bezkręgowce, a także drobne ssaki. Wśród wielkiej liczby ginących, w wyniku tzw. wypalania traw, żywych istot, są i jeże.

Jeże wyszukują sobie kryjówki i schronienia, budują gniazda rozrodcze w takich właśnie zagrożonych wypalaniem „nieużytkach” i tam czasem padają ofiarą ognia (fot 3). W momencie zagrożenia jeże zwijają się w kolczastą i nastroszoną kulkę. Taka reakcja jest skuteczna w przypadku ataku drapieżnika, niestety nie sprawdza się w zetknięciu z pożarem czy pojazdem. Liczę na to, że uświadomienie Czytelnikom niebezpieczeństwa jakie zagraża także tym powszechnie znanym i darzonym sympatią kolczastym stworzeniom pobudzi, choćby niektórych, do opamiętania.

Ilona Miklas

 

Jeże są wśród nas

 

Aktualności powiązane z galerią
» Czy (i gdzie) w naszym mieście spotykamy jeże?
 

Komentarze

Autor: Karolina| Dodano: 13-06-2011 21:20
Cześć Ilonka:) widzę, że świetnie sobie radzisz:D ale musisz wiedzieć,że jak tylko zobaczyłam zdjęcie jeża to pomyślałam, że to musisz być Ty:P
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »