25 Czerwiec 2019 imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Listy do redakcji

My, lenie i obiboki mówimy: dość tych kłamstw!
Dodano 17-04-2019 |
Komentarzy: 102

Kiedy mamy ograniczony budżet, to najczęściej, żeby komuś dać wcześniej t...

czytaj więcej »
 
Czy na pewno masturbacja zamiast leżakowania?
Dodano 22-03-2019 |
Komentarzy: 860

Atak pana Kaczyńskiego na Kartę LGBT świadczy o kompletnym jej niezrozumi...

czytaj więcej »
 
Zobacz wszystkie: Listy do redakcji »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1355 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

W życiu najważniejszy jest umiar

Dodano dnia: 20-02-2018 11:34| Komentarzy: 0

Praca zawodowa, kontakty z ludźmi, czytanie książek, a także umiar – to przepis na długowieczność Heleny Robaszkiewicz, która w ubiegłą środę obchodziła setną rocznicę urodzin. Najstarszej turowiance życzenia złożyły nie tylko dzieci, wnukowie i prawnuki, ale też kierownik Urzędu Stanu Cywilnego, wiceburmistrz i miejska radna.

 

Za pracą do Łodzi, Choszczna i Turku

Helena Robaszkiewicz urodziła się 14 lutego 1918 roku w Uniejowie. Tam wraz z rodzicami i siedmiorgiem rodzeństwa spędziła dzieciństwo i młodość. Pamięta, pieczone w ogniu ziemniaki, które z siostrami i braćmi jadła po wykopkach. -Często nawet rodzina pyta mnie, jak się mieściliśmy w tyle osób w domu. Odpowiadam, że normalnie. Do tego bardzo dbaliśmy o porządek. Tuż po tym, jak wstaliśmy z łóżek, szybko wszystko zaścielaliśmy i układaliśmy na swoje miejsca, więc było czyściutko – wspomina 100-latka. Nie potrafi wymienić jakichś szczególnych wydarzeń, twierdzi, że jak człowiek jest młody, to wszystko jest przyjemne. Jak ukończeniu  szkoły, wyjechała do pracy do Łodzi. Do Uniejowa przyjeżdżała na weekendy i święta. W Łodzi spędziła też część  II wojny światowej. -Od rana do późnej nocy pracowałam za grosze u volksdeutscha, ale najważniejsze, że przeżyłam – dodaje. 

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze


 
Zobacz wszystkie: W numerze »

 

 

OSTATNIE GALERIE

ORLI STAW
Dni otwarte Funduszy Europejskich
zobacz galerię »
 
XX festiwal szkolny "Plama"
W dniu 20 marca w sali MDK odbył się XX Festiwal Szkolny PLAMA. Po raz pierwszy wystąpiły na Festiwalu szkoły z gminy Turek.
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »