28 Kwiecień 2017 imieniny: Bogny, Walerii, Witalisa
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1134 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Tradycja z nutą nowoczesności

Dodano dnia: 11-04-2017 10:03| Komentarzy: 0

W Rodzinie Arlety Jakubowskiej z Kaczek Średnich, święta Wielkiej Nocy rozpoczynają się w Wielki Czwartek, pierwszego dnia Triduum Paschalnego. Natomiast kulinarnie kojarzą się z jajkami w sosie wiosennym. Na świątecznym stole nie brakuje także tradycyjnych potraw – białego barszczu i żurku z kiełbasą, paschy i własnego wyrobu chleba. Nie może na nim zabraknąć święconki. Choć bez jajek nie wyobrażamy sobie Wielkanocy, to nie one są najważniejsze w koszyczku niesionym do koscioła. Także u Jakubowskich zgodnie z tradycją znajduje się w nim siedem potraw: baranek symbolizujący zmartwychwstałego Chrystusa, chleb czyli ciało Chrystusa, sól, która chroni od zepsucia, chrzan symbolizujący siłę i witalność, wędliny – oznaka dostatku, a drożdżowa babka umiejętności i doskonałości, a także jajka symbol życia.

 

Tak najważniejsze święta w roku wyglądają w wielu polskich domach. Jednak coraz częściej tradycyjne potrawy zastępowane są nowinkami ze świata kuchni. Nie wszyscy też wiedzą co tak naprawdę symbolizuje  Wielkanoc. Arleta Jakubowska z rodziną od lat obchodzi ją zgodnie z tradycjami przekazanymi przez rodziców i dziadków.

Polskie symbole Wielkiej Nocy

Przygotowania do świąt rozpoczynają się od sprzątania i ozdabiania domu. -Dzieci mam już dorosłe, więc wystrój mieszkania, a także świąteczne ozdoby są na mojej głowie. W tym roku będą skromne. Jajka ozdobię sznurkiem jutowym i naturalnymi koronkami. Co roku mam inną koncepcję. Wcześniej gotowałam je w cebuli, buraczkach, młodym zbożu, później robiłam szydełkowe koszulki, de coupage czy rzeźbiłam. Niektóre z nich można zobaczyć w Spółdzielni Powrócisz Tu, bo dekorację baru ja też wykonałam – mówi Arleta Jakubowska. Z koeli w jej mieszkaniu dominują elementy żywej zieleni oraz kwiatki, bo jak przekonuje wchodząc do niego musi być widać, ze zbliżają się święta. Gdy już nadejdzie czas świętowania, spotykają się z bliższą i dalszą rodziną. Przychodzi brat i kuzynka z dorosłymi dziećmi, a także przyjeżdża rodzina z Poznania, co daje około 30 osób. -Nie wyobrażam sobie, by było nas mniej, bo święta muszą być radosne i optymistyczne. Nie przeszkadza mi to, że dużo czasu zajmuje mi gotowanie. Był taki rok, w którym święta spędzaliśmy w bardzo małym gronie najbliższych. Brakowało mi wiru pracy i zamieszania, źle się z tym czułam. 

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »