20 Październik 2017 imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Felietony

Za mundurem powiat sznurem?
Dodano 08-08-2017 |
Komentarzy: 592

Okazuje się, że powiatowi decydenci maja szansę poćwiczyć swoją wyobraźni...

czytaj więcej »
 
Czy z rynku pracy usłyszymy jedynie echo
Dodano 01-08-2017 |
Komentarzy: 732

Jestem przekonany, że nie jestem jedynym, ...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Felietony »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1180 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Święto ognia, wody i miłości

Dodano dnia: 28-06-2016 11:48| Komentarzy: 0

Od trzech lat Noc Świętojańską w Turku zorganizowano w parku miejskim. Najważniejszym punktem spotkania było oczywiście puszczanie wianków. Większość kwietnych dzieł powstało podczas warsztatów florystycznych. Wszystkie były tak piękne, że jurorzy wyróżnili każdy z nich.

 

Noc kupały to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię Świętego Jana Chrzciciela. Data wyznaczona przez kościół nieprzypadkowo zbiega się z datą słowiańskich obchodów sobótki związanych z letnim przesileniem słońca. W tradycji słowiańskiej było to święto wody i ognia, ale również miłości, płodności, słońca i księżyca. Zwyczaje i obrzędy kultywowane w Noc Kupalną miały na celu zapewnienie zdrowia i urodzaju. W trakcie tej najkrótszej nocy w roku palono ogniska wokół których tańczono przy wtórze muzyki. Stare gospodynie rzucały do ognia zioła (bylicę, szałwię i inne), by zapewnić płodność oraz urodzaj. Skakanie przez ogniska i tańce wokół nich miały oczyszczać, chronić przed złymi urokami i chorobami.

Noc Świętojańska odgrywała również rolę podobną do współczesnych Walentynek. Panny plotły wianki z kwiatów i ziół, a następnie rzucały je do rzek czy jezior. Chłopcy usiłowali je wyłowić. Dziewczęta wróżyły o zamążpójściu na podstawie tego, czyj wianek kto złowił, czyj utonął, czyj najdalej popłynął. Pozwalano również młodym parom na samotne spacery po lesie w poszukiwaniu kwiatu paproci, którego odnalezienie wróżyło szczęście. Jak mogły wyglądać te pogańskie obrzędy, można było zobaczyć w piątek, 24 czerwca, w parku Żerminy Składkowskiej. Zadania tego z powodzeniem podjął się Zespół Pieśni i Tańca „Marynia” ze Święcichowa. Założycielem i kierownikiem artystycznym grupy, działającej od 1988 roku przy Samorządowym Ośrodku Kultury jest Ewa Jankowska. Zespół liczy 86 osób w wieku 6-21 lat. 

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »