28 Maj 2017 imieniny: Augustyna, Ingi, Jaromira
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1144 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Z prowincji na salony

Dodano dnia: 22-03-2016 10:36| Komentarzy: 1

-To nie jest tak, że w powiecie tureckim nie ma piłkarskich talentów. Kilku chłopaków z nieistniejącej już szkółki OLO Władysławów gra w juniorach Legii Warszawa, kilku jest powoływanych do młodzieżowych reprezentacji Polski. My wybraliśmy nieco inną drogę – mówią bracia Szymon i Michał Ignaczakowie oraz ich przyjaciel Dominik Domagalski. Cała trójka została niedawno brązowymi medalistami młodzieżowych mistrzostw Polski w futsalu, a bracia przebywają obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Polski U-19.

 

Dla jednych kariera piłkarza jest prosta. Szczególnie jeśli mieszkasz w dużym mieście, najlepiej takim z bogatą futbolową tradycją. Wtedy nie musisz wiele główkować, by zawodowo kopać w piłkę. O ile oczywiście coś umiesz. Wystarczy, że zapiszesz się do akademii, a dalej prowadzić cię będą za rączkę. Wszystko będziesz miał na miejscu – boiska, bursę, obiadki (ponoć zdrowsze i pożywniejsze niż u mamy), a i często zajęcia w szkole będą dostosowane do treningów. Jeśli błyśniesz w dwóch – trzech meczach, to cię będą promować, starać się wprowadzać do pierwszej drużyny. Wiadomo, im więcej wychowanków w składzie, tym lepiej. Twoim jedynym zmartwieniem będzie to, jaki kolor korków sobie zamówić na zimę.

Jest jeszcze druga piłkarska ścieżka. Ona przeznaczona jest dla tych, którzy pechowo nie urodzili się w żadnym wielkim, piłkarskim ośrodku. Ci z prowincji zawsze mają gorzej. Nie tylko dlatego, że jedyną atrakcją w okolicy jest liczenie przejeżdżających tirów na obwodnicy. Przede wszystkim dlatego, że ich nikt lansował nie będzie, wszystko muszą sobie wywalczyć sami. Sami muszą sobie znaleźć odpowiednie miejsce do treningów w okolicy, sami muszą pogodzić pasję z nauką, wreszcie sami muszą rozplanować swój dzień tak, by wszystko logistycznie pogodzić. Tak jak bohaterowie tej opowieści, którzy od kilku lat niemal codziennie jeżdżą po kilkaset kilometrów, by spełnić swoje piłkarskie marzenia.

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Autor: gk| Dodano: 12-10-2016 13:54
jak im wszystko ojciec załatwił xd
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »