23 Kwiecień 2017 imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1130 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Szaleństwo sobotniej nocy

Dodano dnia: 01-03-2016 10:28| Komentarzy: 0

Dwieście, a może nawet trzysta, samochodów z różnych zakątków Wielkopolski, województwa łódzkiego a nawet, sądząc po numerach rejestracyjnych, z Gdańska, Śląska czy stolicy – zjechało się w sobotni wieczór na parking przed Centrum Handlowym Karuzela. Miał to być rajd Street Racing Turek 2016. Kolejna, piąta już edycja. Zamysł spalił na panewce, bo na parking przed Karuzelę wraz z uczestnikami tego „rajdu” przyjechali także turkowscy policjanci.

 

Podobno zaliczają się do subkultury młodzieżowej, oznaczałoby to jednak pewien rodzaj wyjątkowości wyróżniającej ich z masy. Tymczasem jak może świadczyć sobotnia „impreza”, na którą zjechało się pewnie ze trzysta samochodów, ten sposób „spędzania” wolnego czasu jest wśród młodzieży dość powszechny.

-My akurat przyjechaliśmy tu pooglądać samochody – wyjaśnia właściciel obmalowanego fantazyjnie, leciwego już, audi. -Nam szkoda byłby drzeć opony takim samochodem, bo to prawie zabytek. I to mocno dopieszczony.

Faktycznie w sobotni wieczór wśród stojących na parkingu aut sporo było motoryzacyjnych perełek, jakby przyjechali na samochodową giełdę lub galę. -Nie mamy gdzie się tak spotkać, żeby obejrzeć swoje auta, pojeździć nimi, wymienić się doświadczeniami. Raczej nikt nie chce udostępniać placów na takie cele– żalili się pasjonaci motoryzacji z Konina. 

Nie po raz pierwszy skrzyknęli się więc na portalu społecznościowym. Plan był taki, by w kolumnach po kilkanaście aut zrobić nocny objazd miasta, drugim punktem w tym street racingu miał być plac przed Messerem. A tam, już atrakcje o bardziej wyrafinowanym charakterze. Zamiary pokrzyżowali policjanci, którzy stanowczo, acz grzecznie, rozpoczęli kontrole przy wjazdach i wyjazdach z parkingu, a także na ulicy Milewskiego. Patrole pojawiły się też na Uniejowskiej. Początkowo mocno zwarzyło to atmosferę młodzieńczej beztroski, ale długo nie trzeba było czekać, by przerodziła się ona ostatecznie w wielki piknik. Amatorzy motoryzacji zamawiali pizze, inni wjeżdżali i wyjeżdżali z powrotem na parking, pozostali gromadzili się w większe grupy i obserwowali nieproszonych gości z podejrzliwością, czasem z niechęcią. Nie było widać jednak napięcia, chociaż żal był, że plany diabli wzięli. Całe to zamieszanie ściągało coraz większe grono gapiów z miasta, którzy obserwowali widowisko, czekając na bieg wydarzeń. Ale rozwinięcia akcji nie było, niedobitki wylądowały przed  jednym z turkowskich klubów, do Przykony nad zbiornik, co było wyjściem awaryjnym, nie pojechano.

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »