27 Kwiecień 2017 imieniny: Sergiusza, Teofila, Zyty
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1134 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Macierz turkowskiej edukacji

Dodano dnia: 17-11-2015 11:56| Komentarzy: 0

Dziewięćdziesiąt lat temu mieszkańcy Turku byli świadkami prawdziwego cudu. A jednocześnie nasi przodkowie byli tego cudu sprawcami. Bo jak inaczej określić zbudowanie w ciągu raptem dwunastu miesięcy tak okazałego obiektu jak budynek dzisiejszej Szkoły Podstawowej nr 1 im. Henryka Sienkiewicza. Niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wyrosło imponujące gmaszysko, a wokół niego rozciągał się wówczas obszar niewyobrażalnej dzisiaj biedy. I właśnie w kategoriach istnego cudu należy widzieć jej przezwyciężenie przez niezmierzoną ofiarność i ocean entuzjazmu ówczesnych turkowian.

 

Mizeria gospodarki Turku w drugiej dekadzie XX wieku

W tym tygodniu, a konkretnie 20 listopada, odbędzie się uroczystość 90-lecia Szkoły Podstawowej nr 1 im. Henryka Sienkiewicza w Turku. Jednak w uroczystej atmosferze obchodów tego jubileuszu musi zrodzić się refleksja nad wydarzeniem jakie miało miejsce w naszym mieście w latach 1924-1925. Aby dzisiejszym Czytelnikom uświadomić skalę tamtego wydarzenia, musimy skorzystać z wehikułu zasilanego wiedzą i wyobraźnią i odbyć krótką wycieczkę w czasie - do Turku z drugiej dekady lat dwudziestych ubiegłego stulecia. I tak trafiamy do miasteczka z pierwszej połowy lat 20-tych, które wedle oficjalnych źródeł liczy 9948 mieszkańców. Ale zakończona w 1918r. I wojna światowa przynosi Turkowi dość opłakane skutki społeczno-ekonomiczne. Bo gospodarka miasta to w roku 1924 raptem 30 firm, a raczej firemek, z których największa, czyli fabryka tkacka Augusta Mullera, zatrudnia w porywach setkę pracowników. Zaś wśród co bardziej znaczących przedsiębiorstw mamy m. in. dwie cegielnie, młyn parowy, tartak, fabrykę terpentyny, no istną perłę w ówczesnej koronie turkowskiej gospodarki, czyli elektrownię miejską (obecnie budynek PKO BP przy ul. Żeromskiego). Uzupełnieniem obrazu gospodarki miasta niech będzie i to, że np. pierwsza mleczarnia zostanie u nas uruchomiona dopiero w roku 1926. Słowem, jeśli chodzi o dynamikę gospodarczą, to w Turku, jak to mówią, szału nie ma. Co gorsza kilkuset ówczesnych mieszkańców utrzymuje się z rolnictwa. Bo alternatywą jest powiększenie licznych szeregów bezrobotnych. Jeszcze gorzej jest z płynnym majątkiem turkowian. Bo ich zasoby pieniężne mocno wypłukała inflacja, której ukręciła łeb reforma Grabskiego, ale dopiero z początkiem 1924r. 

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »