25 Czerwiec 2017 imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1149 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Zamurowany problem

Dodano dnia: 17-11-2015 11:48| Komentarzy: 2

W piątek, 20 listopada, w Sądzie Okręgowym w Koninie, ma zapaść wyrok w sprawie apelacji na rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Turku. Odkładano go już trzykrotnie. Czy tym razem będzie tak samo? Finał trwającego w Turku procesu, miał miejsce 23 kwietnia tego roku. Sędzia oddaliła wówczas powództwo małżeństw Barbary i Michała Dębowskich oraz Jadwigi i Bronisława Sadysiów z kamienicy przy Placu Sienkiewicza 10, przeciwko Urszuli i Markowi Kucharskim, uznając je za bezzasadne. Zdaniem przegranych, wyrok turkowskiego wymiaru sprawiedliwości zezwolił na samowolne zagarnięcie przez państwa Kucharskich części wspólnej korytarza.

 

By zrozumieć zawiłą i ciągnącą się przez lata sprawę, trzeba zacząć od jej początku. Rodziny Dębowskich i Sadysiów mieszkali w kamienicy przy Placu Sienkiewicza od kilkudziesięciu lat. Dom wraz z podwórkiem w centrum miasta odziedziczyli po rodzicach. Dziś w budynku została druga z wymienionych rodzin, Dębowscy przeprowadzili się do bloków. Jednak nadal są właścicielami swojej części budynku. Turkowianie zajmują połowę budynku, znajdującą się po lewej stronie. Ta po prawej stronie jeszcze kilka lat temu należała do ich sąsiadki. Kobieta w 2009 i 2010 roku sprzedała ją małżeństwu Kucharskim, zostawiając sobie tylko niewielką część domu i działki.

Spór o mur i metraż

Nowi właściciele, rozpoczęli przebudowę nabytego lokalu. Mieli do tego prawo. Jednak zdaniem współlokatorów, nie mieli już prawa przebudować i zamurować około sześciu metrów kwadratowych korytarza, ponieważ znajduje się on we wspólnej części. Tym samym, zdaniem rodzin Dębowskich i Sadysiów, Kucharscy powiększyli swój metraż, przywłaszczając część wspólną, z której korzystają teraz tylko oni. Zamurowanie drzwi prowadzących na balkon od strony Placu Sienkiewicza dodatkowo spowodowało, że na korytarz nie dochodzi  światło. -Zgodnie z prawem jako strona powinniśmy otrzymać decyzję Starosty Tureckiego na prowadzenie robót budowlanych, a my nie dostaliśmy żadnego pisma. Dodatkowo nowi właściciele, zamurowując korytarz i naruszając ścianę działową, naruszyli współwłasność – wyjaśniają rodziny.

Więcej w aktualnym numerze Echa

 

Komentarze

Autor: aaaa| Dodano: 29-11-2015 07:27
Jak masz kasę to Cię w Sadzie Tureckim przyjmą a jak nie to comercyjne Banki/ Kruki wspomogą a ty biedny śmiertelniku plkacisz podwójnie.
 
Autor: art. 52| Dodano: 24-11-2015 19:31
wg mojej wiedzy bohaterka negatywna tego artykułu urzędniczka K. rozstała się z UM w trybie zwolnienia dyscyplinarnego.
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »