23 Kwiecień 2017 imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1130 opinii)
TAK
76% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Dramatyczne wystąpienie wójta Krasowskiego Batem i ufnalem

Dodano dnia: 16-04-2014 00:00| Komentarzy: 2

Dawno minęła godzina 22.00, kiedy po sześciu godzinach obecności na sesji Rady Powiatu wójt Cezary Krasowski został wreszcie dopuszczony do głosu. W pełnym goryczy i zawodu wystąpieniu wójt Brudzewa krytycznie odniósł się do faktu spuszczenia zasłony milczenia nad decyzją o rezygnacji z remontu drogi Janów-Brudzew. A tym samym odrzucenie przez powiat pięciu milionów złotych oferowanych z programu tzw. schetynówek i z budżetu gminy. Wytykając przy okazji nudę i senność wiejącą z obrad rady, Krasowski popełnił jednak gruby błąd taktyczny. Zapomniał bowiem o zwykłej, ludzkiej próżności, która od początku istnienia tej instytucji jest grzechem dość powszechnym wśród radnych powiatowych. Bo przedstawiciele tego gremium skłonni są wybaczyć wiele, ale zawsze staną w zwartym i gniewnym szyku, gdy ktoś próbuje wbić szpilkę w balon ich rozdętego ponad wszelką miarę ego. A co dopiero, gdy w ów balon próżności ktoś ośmiela się wbijać wielki gwóźdź, po który w piątkowy wieczór sięgnął wójt Krasowski.

Dlaczego wójt Krasowski zaryzykował odciski na siedzeniu
Palców jednej ręki wystarczy, aby w każdej, kolejnej kadencji policzyć sesje Rady Powiatu, na których pojawiłby się ktoś z okolicznych wójtów czy burmistrzów. A już najlepsza pamięć nie pozwala na wyliczenie choćby jednej sesji, w której od początku do końca uczestniczyłby któryś z gminnych włodarzy. Nic więc dziwnego, że przybycie na piątkowe obrady wójta Cezarego Krasowskiego i to w towarzystwie przewodniczącego Tomasza Kicińskiego mogło wzbudzić zrozumiałe zainteresowanie. Tym większe, gdy mijały kolejne godziny obrad, a obaj samorządowcy nadal wytrwale siedzieli na swoich miejscach. Nieodparcie nasuwało się pytanie – Co stoi za tak wielką determinacją, aby godzinami wysłuchiwać informacji o historycznych już danych, które kolejno prezentowali powiatowi szefowie służb. A to ARiMR-u, a to policji, to znów straży pożarnej, służb sanitarno-epidemiologicznych czy weterynaryjnych. Co napędzało Krasowskiego i Kicińskiego, że nie ulegli iście śmiertelnej dawce melatoniny (hormon snu) z pewnością powstającą w trakcie przypominających kołysanki wypowiedzi dyrektora szpitala Pawła Czerwińskiego?

więcej w wydaniu papierowym 

 

Komentarze

Autor: x| Dodano: 01-05-2014 14:56
Brawo Panie Czarku !!! Szacunek za odwagę, dość z komunistycznym siedzeniem i nic nie robieniem. Wzór do naśladowania.
 
Autor: Zygmunt Żolik| Dodano: 16-04-2014 17:27
Panie Czarku! Choć od ćwierć wieku nie mieszkam w Brudzewie, dumny jestem z takiego wójta. Serdecznie pozdrawiam.
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »