22 Wrzesień 2017 imieniny: Maury, Milany, Tomasza
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Felietony

Za mundurem powiat sznurem?
Dodano 08-08-2017 |
Komentarzy: 102

Okazuje się, że powiatowi decydenci maja szansę poćwiczyć swoją wyobraźni...

czytaj więcej »
 
Czy z rynku pracy usłyszymy jedynie echo
Dodano 01-08-2017 |
Komentarzy: 140

Jestem przekonany, że nie jestem jedynym, ...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Felietony »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1173 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Spięcie na linii Krzeszewski – Prentczyński

Dodano dnia: 11-02-2014 13:14| Komentarzy: 1

Z niewinnego pytania sołtysa Andrzeja Tomsa, dlaczego nie został powiadomiony o odwołaniu dojazdów dzieci do szkoły, podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy Malanów, powstała wielka walka na słowa. Wójt zarzucił dyrektorowi Prentczyńskiemu, że z jego gimnazjum są zawsze problemy, a także brak odpowiedniego kontaktu z rodzicami uczniów.

Ile tym razem punkcików ,,zarobił” dyrektor gimnazjum

Czwartkowa (6 lutego) sesja Rady Gminy Malanów minęła bez większych emocji. Do czasu, kiedy sołtys Celestyn zapytał, dlaczego nikt go nie powiadomił o odwołaniu dojazdów do szkół. Miało to miejsce jeszcze w styczniu, kiedy drogi w całym powiecie skute były lodem. -Po co te małe dzieci musiały dreptać do przystanku trzy kilometry po lodzie? - mówił Toms. Wtedy rozpętała się wojna na słowa. 
Wójt Krzeszewski zwekslował pytanie sołtysa, twierdząc, że nie jego, a dyrektora Prentczyńskiego obowiązkiem było powiadomienie rodziców gimnazjalistów. A jeżeli tak się nie stało, to oznacza, że dyrektor gimnazjum ma po prostu słaby kontakt z rodzicami swoich uczniów. I dziwił się: -O godzinie 9.00 dyrektor nie wie, dlaczego dzieci nie dojechały do gimnazjum. A przecież nikt nie był w stanie wyjść z domu normalnie, bo już na podwórkach ludzie się przewracali i łamali.
I zwrócił się do sołtysa: -Nie rozumiem dlaczego pan mnie pyta, dlaczego nie dowieźliśmy dzieci - mówił zdenerwowany Krzeszewski.
Jeszcze bardziej zdenerwowany sołtys tłumaczył mu, że bardzo dobrze się stało, że dowozów nie było. Ale nie zamierzał godzić się z faktem, że to wina dyrektora gimnazjum: -Co mnie obchodzi kontakt ze szkołą. Ja mam kontakt z gminą - krzyczał Toms, podkreślając, że wójt powiadomił większość sołtysów, a jego akurat nie.

więcej w wydaniu papierowym 

 

Komentarze

Autor: Borys| Dodano: 14-02-2014 22:21
A jak wytłumaczyć fakt że dowozami szkolnymi zajmuje się pracownica Gimnazjum????????? A żona sołtysa Tomsa dojeżdża autobusem szkolnym do pracy w........ Gimnazjum!!!!!!!
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »