19 Wrzesień 2017 imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Felietony

Za mundurem powiat sznurem?
Dodano 08-08-2017 |
Komentarzy: 71

Okazuje się, że powiatowi decydenci maja szansę poćwiczyć swoją wyobraźni...

czytaj więcej »
 
Czy z rynku pracy usłyszymy jedynie echo
Dodano 01-08-2017 |
Komentarzy: 86

Jestem przekonany, że nie jestem jedynym, ...

czytaj więcej »
 

 

Zobacz wszystkie: Felietony »

 

 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1173 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Czy na pogorzelisku stanie nowy dom?

Dodano dnia: 29-01-2013 00:00| Komentarzy: 0

-Uciekłyśmy, tak jak stałyśmy, ja w łapciach, a dziewczynki w skarpetkach – opowiada młoda mieszkanka Radyczyn. Dosłownie w kilka godzin rodzina straciła dobytek życia. Drewniany dom, który dostała w posagu, spłonął jak przysłowiowe pudełko zapałek

Młoda mieszkanka Radyczyn, dosłownie w kilka godzin straciła dobytek życia. Drewniany dom, który dostała w posagu, spłonął jak przysłowiowe pudełko zapałek. Wraz z córkami zatrzymała się u rodziców i rodzeństwa. Cisną się tam wszyscy na małej przestrzeni. Marzy więc, by na pogorzelisku zbudować nowy dom. Czy ktoś jej pomoże?

Karolina Śmiglewska wraz z dwiema córkami, czteroletnią Martyną i sześcioletnią Olą, w niewielkim domku w Radyczynach w gminie Przykona mieszkała cztery lata. Działkę wraz z zabudowaniami dostała w prezencie ślubnym od rodziców, którzy mieszkają kawałek dalej, za płotem. -Choć nie był to duży dom, cieszyliśmy się, że będziemy mieli coś własnego. Dziewczynki bardzo dobrze się tam czuły, każda miała własny kącik – opowiada młoda mama.

Małe miejsce na ziemi

Mieszkanie wymagało remontu, a jak wiadomo jego koszty są ogromne, więc na tyle, na ile było to możliwe, pani Karolina odnawiała pomieszczenia. Dzięki pomocy rodziców udało się odnowić pokój. Choć nie było w nim drogich sprzętów, ani stylowych mebli, wyglądał schludnie i czysto. Ubiegłego lata, brat pomógł jej wyremontować także kuchnię. Młodej mamie udało się zebrać pieniądze na nową pralkę, lodówkę, a także szafki. Przy okazji wymienili starą instalację elektryczną. -Wszystko było nowe. Cieszyłam się, że wreszcie mam w pełni wyposażoną kuchnię – mówi Karolina.

Do zrobienia została tylko łazienka. Kobieta przeznaczyła na nią niewielkie pomieszczenie. Zgodnie z planem, roboty miały ruszyć w tegoroczne wakacje.

Ten mały drewniany domek, powoli odnawiany, to było, jak mówi pani Karolina, ich miejsce na ziemi. Lubili je wszyscy, także sąsiedzi ze wsi, którzy często zaglądali tu z wizytą.

Tymczasem zbliżały się święta. Martynka i Ola nie mogły się już doczekać, kiedy w pokoju pojawi się choinka. Razem z mamą przygotowywały kolorowe cacka, które miały wspólnie wieszać na drzewku.

Co się wydarzyło na kilka dni przed wigilią, że dzieci budzą się z krzykiem ze snu... Czytaj w najnowszym wydaniu Echa Turku

 

Komentarze

Brak komentarzy...

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

W numerze

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »