25 Lipiec 2017 imieniny: jakuba, Krzysztofa, Walentyny
 

Szukaj

Akualnosci
Ogloszenia

 

 
 
Byłeś świadkiem jakiegoś wydarzenia,
coś Cię zbulwersowało - napisz, prześlij zdjęcie, zadzwoń
echo@turek.net.pl
tel. 63 278 53 41
lub skorzystaj z naszego formularza kontaktowego
Zgłoś wydarzenie »
 

Sondy

Czy jesteś za wprowadzeniem maksymalnie dwóch kadencji dla samorządowych władz i dla radnych ? (1159 opinii)
TAK
77% 
NIE
20% 
Nie mam zdania
4% 
 
pokaż wszystkie »

 

 

REKLAMA


 

Zapach Maroka

Dodano dnia: 17-05-2011 00:00| Komentarzy: 2

Nie wszyscy czytelnicy zdają sobie zapewne sprawę, że w Bratuszynie przy zakładzie brukarskim „jest kawałek Marrakeszu”. Właścicielem firmy jest Tomasz Warzych,  na miejscu można podziwiać i nabyć towary prosto z marokańskich bazarów. Kolory i przepych tych wytworów rękodzieła artystycznego z Maroka budzą podziw klientów z całej Polski, gdyż za sprawą strony www.marokostyle.com mogą oni nabyć przedmioty wykonane pojedynczo przez rzemieślników z Marakeszu.

Wszystko zaczęło się kilka lat temu w Hiszpanii, gdzie Katarzyna Warzych – siostra Tomka - poznała swojego przyszłego męża, z pochodzenia Marokańczyka. Kiedy pierwszy raz pojechała do Maroka, od razu zakochała się w tamtejszej atmosferze, klimacie i ludziach, wiedziała, że to jest jej miejsce na ziemi. Pomysł na sprowadzanie produktów z Maroka, pojawił się kiedy Katarzyna zaobserwowała, z jednej strony coraz większy popyt na wyroby wytwarzane z pasją – nie masowo, z drugiej dostrzegła niszę na rynku jeśli chodzi o przepiękne rzemiosło afrykańskie. Nasza rodaczka mieszka na stałe w Marrakeszu i mówi, że popyt na takie towary stale rośnie. Jednak początki nie były łatwe. Wpierw należało porozumieć się z marokańskimi rzemieślnikami, gdyż kupowanie towarów na bazarze zwiększało koszty, a z tamtejszymi kupcami trzeba cały czas się targować. Udało jej się dogadać z rzemieślnikami, aby ci wyrabiali rękodzieło sztuki użytkowej specjalnie dla niej. Największą przeszkodą okazał się transport. To on ma decydujący wpływ na ostateczną cenę wyrobów z północnej Afryki, gdyż transport dużego kontenera kosztuje kilka tysięcy euro. Początkowo młodzi przedsiębiorcy próbowali transportu morskiego, jednakże ze względu na dużą korupcję w tym sektorze w Maroku, kontenery wypełnione towarami zalegały w portach, czekając na „dodatkową opłatę”. Zamrożone pieniądze „nie pracowały”. Teraz dzięki zaprzyjaźnionej firmie towary docierają na ciężarówce, najpierw promem, potem drogami do Brukseli i na miejsce do Polski. Czasem towar dociera uszkodzony, na przykład przewiercone świece, gdyż przemytnicy często używają gęstego wosku, którego nie prześwietlają urządzenia kontrolne, a inni handlowcy ponoszą tego koszty.

Przekrój dostępnych wyrobów jest olbrzymi. Można praktycznie całkowicie urządzić mieszkanie w stylu marokańskim – od terakoty, marmuru, przez stoły, lustra i lampy, ubrania, galanterię skórzaną, dywany, zasłony, sandały, aż po niepowtarzalne zastawy do parzenia herbaty, kawy i naczynia do przyrządzania typowych marokańskich posiłków. Katarzyna powiedziała mi, że ostatnio największym wzięciem cieszą się Tagine –  „to zarówno arabskie naczynie ze stożkowatą pokrywą jak i nazwa tradycyjnej marokańskiej potrawy o charakterystycznym aromacie. Symbol marokańskiej sztuki kulinarnej. Marokańskie kobiety hartują naczynie tagine przed pierwszym użyciem zamaczając spód na kilka godzin w wodzie, następnie idealnie osuszają, wlewają do talerza pół szklanki wody z odrobiną oliwy i pozostawiają na malutkim ogniu bez pokrywy do czasu całkowitego wyparowania wody. Wierzą, że dzięki temu staje się odporniejsze i służy długie lata”. Blondynka z Marrakeszu, zwróciła moją uwagę także na materiały z których wykonywane są te przedmioty. Ramy luster są na zimno wykuwane  w metalu i ozdabiane misternymi wzorami, do produkcji ram używa się również wielbłądzich kości, ramy te mają ciepły pomarańczowy kolor. Kowalstwo artystyczne to fach konieczny do wykonywania najróżniejszych wzorów lamp, są misterne lampy – bombki, czy metalowe stelaże oprawione w membranę z wielbłądziej skóry w wielu barwach. Wyjątkowe są pachnące meble z tui afrykańskiej. Maroko jest jedynym na świecie państwem, gdzie rośnie drzewo arganowe, z którego produkuje się oleje spożywcze i kosmetyczne.

 Katarzyna przyjeżdża do Polski doglądać czy towar dotarł na miejsce, przywozi też dokumentację produktów, również fotograficzną. Coraz więcej fascynatów takiego stylu życia, a także moda ekologiczna, sprawia, że klienci przesyłają zdjęcia czy projekty własnych pomysłów do realizacji przez marokańskich artystów rzemieślników. Zarazem chcą mieć świadomość, że dany przedmiot nie jest produktem masowej konsumpcji, a także pewność, że posłuży latami. Dlatego  w „Marokostyle”  dostępne są również przedmioty wykonane na zamówienie, jak meble ceramiczne, czy mozaika.

Rozmawialiśmy również o samym Maroku. Pomimo dużej obecności Francuzów i Hiszpanów oraz ich kapitału, rynek lokalny jest chroniony przed korporacyjnym zalewem przez tamtejszego króla. Jest to przyczyna dla której wyroby produkowane w tak niewielkiej skali przez rzemieślników mają rację bytu. Wielkim wydarzeniem było otwarcie pierwszego wielkiego marketu w Marrakeszu. Przy całej specyfice, jest to stosunkowo bezpieczne państwo. Zdecydowanie bardziej przyjazne, niż kraje Afryki środkowej, czy wobec ostatnich wydarzeń, kilka pozostałych państw północnej części kontynentu. „Jest duża moda na Maroko” – dodała Katarzyna. „W tym momencie w Marrakeszu jest około 30 stopni, a wokół miasta górują ośnieżone stoki Atlasu”. Przede wszystkim jest kolorowo i wielokulturowo.

michał eryk jarek

 

Za udostępnienie zdjęć dziękuję Katarzynie Warzych i Marcinowi Ziółkowskiemu, który podróżował po Afryce Zachodniej.

 

 

 

 

MAROKO

 

Aktualności powiązane z galerią
» Zapach Maroka
 

Komentarze

Autor: Robert Zaremba| Dodano: 16-11-2011 21:18
Widzę, że urocza Koleżanka z Łodzi (czasy budowy A2) nadal rozwija swoje zainteresowania. Pozdrawiam serdecznie Robert
 
Autor: bayfall| Dodano: 18-05-2011 14:06
rzmioslo marokanskie jest wyjatkowo precyzyjne, kunsztowne, tracajace artyzmem. kazdy kto zetknie sie z wyrobami rzemieslnikow z maghrebu, juz nigdy nie pozozstanie na nie obojetny. jeszcze miejscowa kuchnia, klimat i ludzie...
 
«poprzednia 1 następna»

Dodaj komentarz

Podpis
Tresć
Przepisz kod z obrazka
CAPTCHA Image

UWAGA!
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Redakcja "Echa Turku" nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

 

Ogłoszenia

 

OSTATNIE GALERIE

Z Sacałów do Normandii
Aktualności powiązane z galerią
» Z Sacałów do Normandii
zobacz galerię »
 
Kwiatków
foto
Aktualności powiązane z galerią
» Kwiatków Znika
zobacz galerię »
 
Zobacz wszystkie: Galerie »

 

 

Repertuar kin

Najbliższe imprezy

Polecane imprezy


Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Więcej o plikach cookies »